Otwórz własny serwis z kursami

Zarabiaj dzieląc się wiedzą

Testuj
przez
30 dni
bezpłatnie

Scroll down for more

mouse arrow
blog

Jak nie wyrzucać pieniędzy w błoto, czyli 6 marketingowych pułapek czyhających na właścicieli małych firm



Prowadząc jednoosobową działalność większość przedsiębiorców ma ograniczony budżet. Inaczej niż w przypadku wielkich firm i korporacji najczęściej nie mają ogromnych budżetów marketingowych, które pozwalają na swobodne testowanie nowości i różnych rozwiązań. Dlatego tak ważne jest, by inwestować mądrze i unikać działań przynoszących niski zwrot lub stratę.

Szczególnie na początku rozwoju firmy, niezależnie od tego, czy zajmujesz się sprzedażą fizycznych produktów, czy kursów online. Poniżej znajdziesz 6 przykładów inwestycji marketingowych, które lepiej zostawić  na czas, kiedy biznes stanie się dochodowy.

1.Logo i branding

Logotypy są wszędzie. Otaczają nas z każdej strony dosłownie wyskakując z lodówki. Nic dziwnego, że większość osób rozpoczynających przygodę z biznesem rozpoczyna właśnie od tego kroku. Inwestują w stworzenie unikalnego znaku, który stanie się rozpoznawalny.

Poszukiwania „tego jedynego” czasem kosztują mnóstwo pieniędzy. I może dałoby się przymknąć na to oko, gdyby gwarantowały wspaniały rozwój firmy i błyskotliwą karierę. Niestety tak nie jest. Dopracowana od początku piękna identyfikacja wizualna nie zapewni sukcesu, co pokazują przykłady wielu przedsiębiorców, którzy poświęcili na to znaczną ilość pieniędzy i czasu, a ich biznes nie przetrwał nawet roku.

Co zatem zrobić, by ustrzec się przed kosztowną porażką? Przede wszystkim jeśli dopiero zaczynasz przygodę z biznesem zastanów się, co jest Twoim wyróżnikiem i unikalną wartością. Logo i branding firmy, dla której kluczowymi wartościami są solidność i rzetelność będzie diametralnie się różnić od tej, gdzie królują kreatywność i dystans do świata. Warto przyjrzeć się konkurencji. Oczywiście nie chcemy nikogo kopiować, ale loga firm istniejących na rynku od dłuższego czasu mogą wskazać dobry kierunek. Dodając do niego odkrytą wcześniej unikalną wartość  mamy szansę na stworzenie dobrego znaku. Ponadto z takim przygotowaniem łatwiej będzie precyzyjnie przekazać grafikowi oczekiwania.

2. Strona internetowa – natychmiast!

Tak, własna strona internetowa jest ważna, nawet bardzo. Ale czy jest niezbędna od samego początku? To podchwytliwe pytanie. Pomyśl, czy znasz dobrze prosperujące biznesy, które nie mają własnej strony? Pewnie znajdziesz kilka takich przykładów. Oczywiście nie działa to w każdej branży. Tak samo jak w przypadku logo, nieprzemyślana strategia związana z obecnością w Internecie może kosztować dużo nie przynosząc nic w zamian.

Zastanów się, jakie zadanie ma spełniać Twoja strona i w jaki sposób ma je realizować. Dziś nie można liczyć na to, że ktoś szukający usług lub produktów, które proponujesz przypadkiem znajdzie Twoją stronę, niestety to tak nie działa. Potrzebna tu będzie dobrze ułożona strategia kierowania ruchu i lepiej przemyśleć ją zanim zainwestujesz w piękną i dobrze wypozycjonowaną, aczkolwiek bezużyteczną stronę WWW.

3. Gorączka social media

Pewnie już słyszałeś, że media społecznościowe sprzedają. Tak, mogą to robić, w dodatku całkiem skutecznie, pod warunkiem, że są prowadzone odpowiednio. Co to znaczy? Każda platforma rządzi się innymi prawami, gromadzi inną publiczność o specyficznych oczekiwaniach.

Tworząc treści takie same dla każdego portalu, bez rozpoznania specyfiki każdego z nich, narażamy się na porażkę, w dodatku kosztowną, bo organiczne zasięgi wciąż się kurczą. Przed zainwestowaniem w social media dobrze jest jak najdokładniej poznać grupę docelową i wiedzieć, gdzie jej szukać, aby nie okazało się, że skierujemy działania w pustkę.

Kolejnym  błędem jest kopiowanie stylu komunikacji innych marek. To, co sprawdza się u nich, niekoniecznie będzie dobre działać w innej branży lub firmie. Tak jak w przypadku logo – warto inspirować się dobrymi przykładami i obserwować najlepszych, ale wkładać w to swoją osobowość, styl i unikalność.

4. Inwestowanie w reklamy na ślepo

Pewnie widziałeś jak pod niektórymi postami na Facebook’u pojawia się podpowiedź „promuj post”. Wydawać się może, że to świetne rozwiązanie, zwłaszcza dla kogoś, kto chce zwiększyć zasięg, a nie ma zbyt dużej wiedzy na temat reklam. To jednak prosta droga do kolejnej finansowej wpadki. System reklam Facebook’a i Google jest dość skomplikowany.

Żeby stworzyć skuteczną reklamę potrzeba co najmniej kilku elementów: szczegółowej wiedzy na temat swojej grupy docelowej, umiejętności copywriterskich oraz znajomości systemu reklam. Klikanie na ślepo lub kopiowanie haseł konkurencji nie mając pojęcia o pozostałych ustawieniach nie przyniesie rezultatów. Dlatego albo oddaj reklamy komuś, kto się zajmuje nimi profesjonalnie, lub poświęć czas i energię na naukę i sam stań się specjalistą.

5. Rozdzielanie sprzedaży od marketingu

Rzadko bywa tak, że klient decyduje się na produkt lub usługę przy pierwszym kontakcie. Najczęściej potrzebuje kilku punktów styku zanim podejmie decyzję. Dlatego często popełnianym przez przedsiębiorców błędem jest przerywanie procesu.  Dysponując ograniczonym budżetem należy przypominać się klientom, którzy już nas znają. W ten sposób szanse na domknięcie sprzedaży rosną, a należy pamiętać, że najdroższe jest pozyskanie klienta. Dalsze kroki, takie jak up selling są łatwiejsze i mniej kosztowne.

Pamiętaj, że jeśli opowiadasz komuś o swoim produkcie, to ta osoba jest już w Twoim lejku sprzedażowym. Nie zmarnuj tego! Oczywiście nie chodzi tu o bycie nachalnym i przysłowiowe wyskakiwanie z lodówki, tylko o taktowne postępowanie.

6. Brak refleksji i kontroli

Jest wiele strategii marketingowych i jak już wspomnieliśmy, niektóre w pewnych branżach działają fantastycznie, a inne w ogóle. Dobrym przykładem są ulotki. Pomyśl, ile razy skorzystałeś z oferty, którą dostałeś na ulicy? Nie pamiętasz, bo najczęściej wyrzucasz je do najbliższego kosza?

Dobrze, spróbujmy inaczej – z ilu ofert wrzuconych w formie ulotki do Twojej skrzynki pocztowej zdarzyło Ci się skorzystać? Podejrzewam, że raczej z niewielu, chyba, że była to pizza, lodówka świeciła pustkami i akurat byłeś głodny. Ktoś może pomyśleć, ok, skoro do tej pory ulotki nie przyniosły mi spodziewanych rezultatów, muszę rozdać ich jeszcze więcej! Można próbować, ale czy to ma sens? Statystyki nie przynoszą dobrych informacji – ulotki nie działają. Upierając się przy zwiększaniu ich ilości wyrzucamy pieniądze w błoto.

Tak samo wygląda to w przypadku reklamy w social mediach. Jeżeli Twoja kampania np. na Facebooku ma sprzedawać kurs w cenie 19 zł, a już wydałeś na nią 2000zł bez żadnego efektu, to najwyższy czas, by zastanowić się czy to dobra droga. Jeśli widzisz, że Twoja strategia marketingowa nie działa tak, jak powinna, to zanim wydasz na jej zintensyfikowanie jeszcze więcej pieniędzy, pomyśl, czy warto. Najprawdopodobniej nie. Zamiast podnosić budżet, pomyśl, co można zrobić inaczej. Być może odmienne podejście przyniesie znacznie lepsze rezultaty mniejszym kosztem.

 

Źródło: https://www.entrepreneur.com/article/346179

Zapisz się i otrzymuj od nas informacje o nowościach oraz podpowiedzi z zakresu tworzenia i zarządzania swoją platformą VOD!

security

Twoje dane są bezpieczne. Nie udostępniamy Twojego adresu e-mail,
wykorzystujemy go tylko i wyłącznie do komunikacji w sprawie platformy myVOD.io!


Administratorem danych jest Robert Rachwał ClickMaster Polska, ul. Zarzecze 36 lok. 2, 30-134, Kraków, NIP: 6772261181. Dane osobowe będą przetwarzane w celu prowadzenia korespondencji oraz związanej z realizacją usług myVOD oraz innych dostępnych w ramach serwisu przez okresy wymagane umownie lub na podstawie przepisów prawa. Przewidywane kategorie odbiorców danych: pracownicy ClickMaster oraz dostawcy usług IT. Dane osobowe nie będą przekazywane do państwa trzeciego. Podmiotowi danych przysługuje prawo do żądania dostępu do danych dotyczących swojej osoby, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, do przenoszenia danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego stosownie do Polityki Prywatności.

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Czytaj więcej...

Akceptuję